Na początku było Nic

Nic nie mogło trwać całą wieczność, gdyż pojawili się ludzie. Przed ludźmi była woda, ziemia, rośliny, zwierzęta i może nawet dinozaury i takie tam. Tak mógłbym wymieniać, aczkolwiek przejdę do głównego motywu tej historii. Historia ta opisuje losy tajemniczej jednostki. Postaci, która dała nam sny. Sny będące ukojeniem dla nas, po całym dniu ciężkiej pracy, ciężkiego dnia w szkole, czy też ciężkiego dnia nic nie robienia. Dał on je nam po to, żeby nas kontrolować, ponieważ życie nasze wyszło ponad wszelkie jego oczekiwania. Zaczęło się od niewinnych kłótni skończywszy na wojnach, na rysach z którymi wiele osób do dzisiaj walczy i nie może się odnaleźć w teraźniejszości. Głównym bohaterem jesteś właśnie ty, zamknąłeś oczy i z ciemności obudziłeś się na przepięknej polanie z błękitnym kryształem w twojej dłoni. Pamiętaj ma on znaczenie co stanie się dalej. Spojrzałeś przed siebie i ujrzałeś głaz pękający w pół tak jakby otwierała się droga do innej rzeczywistości. Tak jakby to już nie było za wiele. Wstałeś na obie nogi i zauważyłeś, że nie jesteś sam. Jest nas więcej pomyślałeś a to dopiero początek twojej przygody. Tak wiem oczekujesz żebym powiedział więcej, ale to ty jesteś panem swojego losu, to od ciebie zależy co zrobisz i jakim człowiekiem będziesz wiec nie czekaj tylko ruszaj w nieznane.

Ps.  Pewnie zastanawiasz się kim ja jestem? Bardzo dobrze, ale o tym w odpowiednim momencie. Powodzenia.